wtorek, 17 lutego, 2026

Historia warszawskiego kapitana Ryszarda Białousa

Harcerzem i oficerem Armii Krajowej, a także dowódcą batalionu „Zośka” – pisze serwis warsawyes.com chodzi o Warszawskiego wojskowego Ryszarda Białousa. W tym materiale omówimy bardziej szczegółowo jego działalność.

Młodość

Ryszard Białous urodził się w 1914 roku w Warszawie. Jego dzieciństwo było trudne, bo przypadało na I wojnę światową i okres międzywojenny. Ojciec Ryszarda był zwykłym pracownikiem kolei. Mimo to rodzice mogli zapewnić synowi naukę w prywatnej szkole im. Marii Grzegorzewskiej.

Już w wieku 10 lat wstąpił do stołecznej organizacji harcerskiej, był m.in. kierownikiem 6. Warszawskiej Drużyny Harcerzy. Po ukończeniu szkoły Ryszard wstąpił na Uniwersytet Warszawski na Wydział Matematyczno-Przyrodniczym. Następnie podjął decyzję o przeniesieniu się na Wydział Architektury Politechniki Warszawskiej.

II wojna światowa

Jeszcze w latach studenckich Ryszard był jednym ze współzałożycieli organizacji Wigry. We wrześniu 1938 ukończył kurs w Szkole Podchorążych Rezerwy Saperów w Modlinie. Wraz z wybuchem II wojny światowej zmieniła się codzienność Białousa. W 1939 brał udział w obronie Warszawy, m.in. był dowódcą batalionu saperów 8 Dywizji Piechoty. W wyniku walk Ryszard został ciężko ranny w obu nogach i twarzy. Powrót do zdrowia zajął mu cztery miesiące.

Warszawiak był na tyle zdenerwowany, że lecząc się, nie miał możliwości pomocy swoim kolegom w walce z wrogiem. Dlatego wtedy Ryszard podjął decyzję o rozpoczęciu pracy konspiracyjnej. Białous był współautorem programu „Szare Szeregi”. Swoje umiejętności wojskowy zademonstrował w 1943 roku, ponieważ należał do słynnego specjalnego oddziału wywiadowczego „Jerzy”. Organizacja ta działała jako jednostka dyspozycyjna Zarządu działalności wywrotowej sztabu Armii Krajowej.

Później elitarna jednostka została przemianowana i w 1943 roku stała się „Zośką”. Jego szefem został Ryszard Białous. W czasie Powstania Warszawskiego mężczyzna został zmuszony do przyjęcia pseudonimu „Jerzy”. Jako kapitan batalionu „Zośka” przeszedł szlak bojowy przez Wolę, Stare Miasto, Śródmieście, Czerniaków i Mokotów. Niestety podczas walk jednostka „Zośka” straciła 360 żołnierzy. Stanowiło to około 70 procent od jednostki wojskowej. Pomimo takich strat Białous wraz z braćmi był w stanie dosyć długo przetrwać podczas Powstania Warszawskiego.

Po tych wszystkich wydarzeniach Ryszard został zatrzymany. Został wysłany do obozu jenieckiego w Niemczech. W 1945 roku Białous został uwolniony w wyniku wybuchu armii brytyjskiej. Warszawiak kontynuował swoją działalność w ruchu harcerskim i został szefem harcerzy ZHP za granicą. Z powodu sowieckiej okupacji Polski i prześladowań byłych członków Armii Krajowej zdecydował się pozostać na wygnaniu. Musiał osiedlić się w Londynie.

W 1948 roku Ryszardowi udało się wyjechać do Argentyny. Tam zdobył szacunek wśród miejscowej ludności. W mieście Białous nadzorował budowę lotniska Quillen. Zajmował również stanowisko ministra ds. planowania i rozwoju w rządzie prowincji Neuquén oraz dyrektora generalnego zarządu dróg i energii elektrycznej w Patagonii.

Ostatni raz Ryszard odwiedził ojczyznę w 1974 roku. Stało się to tak późno, ponieważ Polska była wówczas rządzona przez komunistów, a Białous był bardzo sceptyczny co do ich polityki. W Warszawie udało mu się spotkać z kolegami i przypomnieć wydarzenia Powstania Warszawskiego.

Ryszard Białous zmarł w 1992 roku w Argentynie. Został pochowany na miejscowym cmentarzu. W 2019 roku krewni warszawskiego dowódcy byli inicjatorami ponownego pochówku szczątków zmarłego na cmentarzu Wojskowym w Warszawie.

.......