Centralny Związek Osadników Wojskowych (CZOW) okazał się kluczowym instrumentem integracji społecznej weteranów Wojska Polskiego na Kresach Wschodnich. Jego działalność koncentrowała się na organizacji osad, rozwijaniu oświaty dla dzieci i młodzieży, a także na ochronie interesów ekonomicznych i kulturalnych osadników. W efekcie Związek pracował nad wychowaniem nowego pokolenia Polaków na ziemiach przygranicznych. Więcej na ten temat na warsawyes.com.
Historia Powstania i Rozwoju CZOW
Na mocy ustawy z 17 grudnia 1920 roku, już od 1921 roku na Kresach Wschodnich zaczęły powstawać nowe osady wojskowe, w których rodziny żołnierzy miały za zadanie umacniać polski charakter terenów przygranicznych. Ziemie dla osadników pochodziły głównie z dawnego rosyjskiego funduszu państwowego oraz majątków Rosjan, którzy opuścili Polskę. Realizacja tej inicjatywy napotkała jednak poważny opór. Przeciwko osadnictwu wojskowemu protestowali wielcy właściciele ziemscy, przedstawiciele mniejszości narodowych, a także polityczni oponenci marszałka Józefa Piłsudskiego, który był głównym orędownikiem programu. Pod ich naciskiem Sejm wezwał nawet rząd do wstrzymania akcji, choć ostatecznie jej całkowicie nie zlikwidowano.
Przełomowym momentem w rozwoju ruchu osadniczego było utworzenie Centralnego Związku Osadników Wojskowych (CZOW). Jego geneza wiąże się z momentem, gdy zarządzanie osadami przeniesiono ze struktur wojskowych do cywilnych. Początkowo była to zmiana o charakterze symbolicznym, lecz z czasem doprowadziła do powstania samodzielnej organizacji społecznej. Po Pierwszym Wielkim Zjeździe Osadników Wojskowych w Warszawie w 1922 roku, Związek został formalnie założony, a na jego czele stanął Jerzy Bąkowicz-Sittauer. CZOW przejął nie tylko zadania administracyjne, ale również kulturalno-oświatowe, kładąc szczególny nacisk na wychowanie młodzieży.
Jednym z najważniejszych kierunków działalności Centralnego Związku Osadników Wojskowych było otwieranie placówek edukacyjnych. Już w 1927 roku, przy ulicy Targowej 77 w Warszawie, Związek utworzył zakład i internat dla dzieci osadników wojskowych. Przebywali tam chłopcy w wieku 14-19 lat, którym zapewniono całodobowe zakwaterowanie, opiekę i naukę. Dla młodzieży wiejskiej, w tym również spoza rodzin osadników, organizowano kursy koedukacyjne o profilu społecznym. Co więcej, na Kresach Wschodnich CZOW powołał do życia 136 wiejskich kół młodzieżowych, wspierał otwieranie nowych gimnazjów i rozwijał formy wychowania obywatelskiego.
W 1929 roku Centralny Związek Osadników Wojskowych zmienił nazwę na Związek Osadników (ZOS). Już w 1930 roku większość jego lokalnych liderów otwarcie popierała linię polityczną Józefa Piłsudskiego i jego Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem (BBWR). Oznaczało to włączenie ruchu osadniczego w system państwowy i dążenie do wykorzystania wpływów politycznych w celu ochrony własnych interesów. W 1937 roku ZOS liczył już blisko 800 placówek, zjednoczonych w sześciu radach okręgowych. Wartość majątku społecznego osadników wojskowych szacowano wówczas na około 2 miliony złotych.
Przed wybuchem II wojny światowej, w 1939 roku, tylko na Wołyniu mieszkało orientacyjnie 18 tysięcy osadników wojskowych i cywilnych, skupionych wokół Związku Osadników. Niestety, po inwazji sowieckiej we wrześniu 1939 roku działalność Związku została faktycznie wstrzymana. Dalsze losy wielu rodzin osadniczych stały się tragedią: 10 lutego 1940 roku ogromna część rodzin została przymusowo deportowana na Syberię i do odległych rejonów północnej części europejskiej Rosji Sowieckiej.

Uznanie i Znaczenie Działalności CZOW
Centralny Związek Osadników Wojskowych był kluczową organizacją, która integrowała weteranów Wojska Polskiego, którzy otrzymali ziemię na Kresach Wschodnich. Jego rola wykraczała daleko poza zadania administracyjne, przekształcając się w istotny ruch społeczny i kulturalny. Największym osiągnięciem CZOW był szeroko zakrojony program edukacyjny. Środki przeznaczano na tworzenie szkół, internatów, a także na stypendia dla dzieci i młodzieży z rodzin osadniczych. Tym samym organizacja była nie tylko narzędziem integracji weteranów w nowych społecznościach, ale również ważnym czynnikiem umacniania polskiej obecności na terenach przygranicznych.
