wtorek, 17 lutego, 2026

Co zrobili Niemcy w jednej z dzielnic Warszawy

Podczas II wojny światowej Polska znacznie ucierpiała od działań wojsk niemieckich. Na terenie Polski okupanci niszczyli domy i znęcali się nad miejscową ludnością. W warszawskiej dzielnicy Wawer Niemcy w ciągu jednej nocy rozstrzelali ponad 100 osób – podaje warsawyes.com. W tym materiale opowiemy bardziej szczegółowo o przebiegu tego wydarzenia.

Zbrodnia

Na początku II wojny światowej Niemcy rozpoczęli aktywną ofensywę przeciwko Polsce. Do stolicy Polski dotarli dość szybko. Wrogowie byli bezlitośni na swojej drodze, niszcząc wszystko.

Pod koniec 1939 roku na warszawskim Wawrze Niemcy rozstrzelali 106 mężczyzn, których wyciągnęli w nocy z ich mieszkań. Zbrodni tej dokonał oddział 31 pułku policji porządkowej. W ten sposób zemścili się za zabicie dwóch niemieckich podoficerów, którzy zostali zastrzeleni przez kryminalistów w restauracji w Wawrze. Na tym ten koszmar się nie skończył. Tej nocy Niemcy przesłuchali jeszcze 114 mężczyzn. Po przesłuchaniu wszyscy zostali rozstrzelani. Wśród ofiar byli Polacy, Żydzi, Rosjanin i dwóch obywateli USA.

Wtedy w obronie mieszkańców tej dzielnicy stanął burmistrz gminy Stanisław Krupka. Zaznaczył, że jest pewien, że zabici mężczyźni nie mieli żadnego związku z bandą kryminalistów, która zabijała niemieckich żołnierzy. Jego zdaniem była to pomyłka, która nie została do końca wyjaśniona. W wyniku tego zginęło wielu niewinnych ludzi. W swojej relacji wspomniał, że niemieccy oficerowie jego również wyprowadzili w nocy z własnego mieszkania, jednak udało mu się cudem uciec.

Władze Warszawy nie wierzyły jednak wówczas w niewinność Polaków, uważając, że powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności za rzekomo popełnione morderstwo. W rezultacie nazistowski sąd skazał 114 osób, z których przeżyło jedynie 7 osób. W trakcie egzekucji jednemu z aresztowanych udało się uciec. Zmarłych pochowano w zbiorowej mogile.

Konsekwencje

W 1940 roku niemiecki starosta wydał rozkaz ekshumacji ciał rozstrzelanych Polaków. W rezultacie zidentyfikowano 106 ofiar, z których jedna pozostała nieznana. Ponadto 85 zabitych było stałymi mieszkańcami Wawra, a 22 osoby pochodziły z innych miast. 76 odnalezionych ciał pochowano na cmentarzu przy ulicy Śnieżki w dzielnicy Wawer Glinki, pozostałych 20 zabitych pochowano w grobach rodzinnych w Warszawie. Na cmentarzu żydowskim w stolicy Polski pochowano 11 Żydów.

Ogólnie tę zbrodnię w Wawrze uznano za jedną z pierwszych masowych zbrodni na ludności cywilnej Warszawy. W odpowiedzi na to wydarzenie polskie podziemie utworzyło konspiracyjną młodzieżową Organizację Małego Sabotażu „Wawer”, która była związana z organizacją harcerską Szare Szeregi. Organizacja liczyła 500 członków i przeprowadziła w latach 1940-1945 około 170 akcji przeciwko niemieckim siłom okupacyjnym.

Generalnie organizacja „Wawer” prowadziła akcję propagandową, w ramach której jej członkowie wieszali na ulicach Warszawy antyniemieckie plakaty, malowali polskie symbole narodowe, zrywali niemieckie flagi i niszczyli symbole nazistowskie. Prowadzono liczne akcje prześladowań ludności niemieckiej. Organizacja prowadziła także akcję zmiany nazw ulic, wieszając tablice z nowymi, antyniemieckimi nazwami.

Tak więc ta sytuacja po raz kolejny pokazuje nam wszystkie zamiary armii niemieckiej podczas II wojny światowej. Oficerowie ich armii byli osobami, które nie do końca rozumiały sprawę, nie zbierały dowodów, bo łatwiej było im działać szybko, impulsywnie i według własnego uznania. Naziści byli pewni, że za swoją zbrodnię nie poniosą żadnej kary. W rezultacie w Wawrze armia niemiecka zdecydowała, że ​​Polacy muszą ponieść zbiorową odpowiedzialność.

.......