wtorek, 17 lutego, 2026

4 powody, dla których Dorota Łoboda postanowiła wejść do polityki

Jesienią 2017 roku na Placu Zamkowym w Warszawie, mimo ulewnego deszczu, zebrały się setki rodziców z plakatami „Stop Reformie!”. W proteście uczestniczyła Dorota Łoboda — matka dwójki dzieci. Głośno wykrzykiwała przez megafon: „Nie pozwolimy zniszczyć systemu edukacji!”. W tamtym momencie Łoboda była po prostu zaangażowaną mieszkanką warszawskiego Żoliborza. Jednak z czasem aktywistka postanowiła, że nie chce tylko protestować przeciwko złym decyzjom władzy, ale stać się bezpośrednią uczestniczką życia politycznego kraju i inicjatorką zmian na lepsze. W 2018 roku warszawianka o aktywnej postawie obywatelskiej została radną Warszawy z ramienia Koalicji Obywatelskiej i przewodniczącą Komisji Edukacji, a w 2023 roku została wybrana na posłankę na Sejm X kadencji. O tym, co skłoniło Dorotę Łobodę do wejścia w politykę, opowiadamy na warsawyes.com.

1. Stworzyć dzieciom sprzyjające warunki do nauki i rozwoju

W 2016 roku, gdy rząd ogłosił zmiany w systemie edukacji, Dorota Łoboda, matka dwóch córek, odczuła ich negatywne skutki. Reforma Anny Zalewskiej zakładała likwidację gimnazjów oraz przejście na 8-letnią szkołę podstawową i 4-letnią szkołę średnią, co doprowadziło do:

  • przepełnionych klas;
  • redukcji etatów nauczycielskich;
  • chaosu w programach nauczania.

Łoboda wspominała w wywiadach, że jej córki wracały ze szkoły wyczerpane, nauczyciele nie wiedzieli, jak poradzić sobie z nowymi programami, a rodzice tracili wiarę w system. Polityczka widziała, jak jej dzieci, zamiast radości z nauki, przeżywały stres z powodu przeładowanych planów lekcji i braku materiałów edukacyjnych. Przykładowo, w warszawskich szkołach brakowało podręczników, a nauczyciele skarżyli się na niskie płace i presję. **Ten chaos stał się dla Łobody impulsem do działania.**

Warszawianka założyła ruch „Rodzice Przeciwko Reformie Edukacji”, który zebrał ponad 100 tysięcy podpisów pod petycją i zmusił rząd do wprowadzenia poprawek. To doświadczenie popchnęło ją w stronę działalności politycznej.

Początkowo Dorota Łoboda stanęła na czele Komisji Edukacji w Radzie Miasta Warszawy. Na tym stanowisku rozpoczęła walkę o wdrożenie programów integracyjnych dla dzieci ze specjalnymi potrzebami oraz o podwyżki dla nauczycieli. W Sejmie objęła funkcję przewodniczącej Podkomisji do spraw jakości kształcenia i wychowania, gdzie zajęła się modernizacją programów szkolnych. W 2025 roku Łoboda zaczęła aktywnie zabiegać o lekcje edukacji zdrowotnej, obalając mity rozpowszechniane przez grupy konserwatywne. Łoboda jest przekonana, że edukacja to fundament wolności i równości. Często przytacza przykład z własnego życia, opowiadając, jak praca w prywatnym przedszkolu na Żoliborzu otworzyła jej oczy na to, jak bardzo system potrafi łamać dziecięce marzenia. Dlatego warszawianka postanowiła walczyć o poprawę jakości edukacji. Ta płomienna chęć modernizacji procesu kształcenia uczyniła Dorotę Łobodę głosem milionów rodziców, którzy chcą, by szkoła była dla ich dzieci miejscem rozwoju, a nie stresu.

2. Walka o prawa kobiet

Dorota Łoboda jest jedną z liderek Ogólnopolskiego Strajku Kobiet oraz członkinią Warszawskiej Rady Kobiet. Przekonanie, że każda osoba zasługuje na pełną kontrolę nad swoim ciałem i życiem, skłoniło warszawiankę do obrony interesów obywatelek Polski.

Dorota Łoboda ze smutkiem wspomina chaos w szpitalach za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości, kiedy to z powodu zakazów kobiety nie otrzymywały na czas pomocy, a lekarze bali się działać w obawie przed karą. Dlatego polityczka aktywnie promuje projekty ustaw dekryminalizujących aborcję i zapewniających bezpieczny dostęp do zabiegów przerywania ciąży. W 2025 roku opowiedziała się za przeznaczeniem rekordowego budżetu – 247,8 miliarda złotych na ochronę zdrowia. Dorota Łoboda podkreśliła również, że poprawa jakości opieki medycznej dla kobiet jest priorytetem.

Motywacja posłanki ma korzenie w poglądach feministycznych. Absolwentka wydziału teatralnego i lingwistyki, Dorota Łoboda, postrzega politykę jako scenę, na której kobiety powinny odgrywać główne role. Podkreśla, że równość płci to kwestia empatii i sprawiedliwości. Dla obywateli zmęczonych patriarchatem, Dorota Łoboda stała się symbolem walki o wolność wyboru.

Zdjęcie: gazetazoliborza.pl

3. Przeciwdziałanie przemocy wobec dzieci i wsparcie dla rodzin

„Bicie dziecka to nie wychowanie, a trauma na całe życie” – twierdzi Łoboda. Jako założycielka fundacji „Rodzice Mają Głos” uważa, że należy chronić rodziny przed obojętnością rządu na ich problemy. W Radzie Warszawy polityczka wprowadziła:

  • kampanie przeciwko przemocy w szkołach;
  • budżety na żłobki i programy wsparcia dla rodziców.

Dorota Łoboda sprzeciwia się stosowaniu kar fizycznych, ponieważ, jak wskazują badania, prowadzą one do agresji w dorosłym życiu. Jako posłanka na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej promuje wychowanie bez przemocy, podnosząc świadomość na temat negatywnego wpływu użycia siły fizycznej.

Posłanka często dzieli się historiami, które słyszy na spotkaniach z matkami, aby wspólnie z kolegami i koleżankami budować strategię polityczną uwzględniającą potrzeby prawdziwych rodzin. Łoboda planuje stworzyć społeczeństwo, w którym rodzice czują się bezpieczni, a dzieci rosną bez strachu. Krytykuje poprzednie rządy za ignorowanie problemów obywateli, proponując praktyczne rozwiązania, takie jak rozbudowa infrastruktury dla rodzin w Warszawie.

4. Łączenie ludzi dla sprawiedliwości i wsparcie dla potrzebujących

Łoboda weszła do polityki, aby budować społeczeństwo, w którym każdy czuje się wysłuchany i bezpieczny. Jej głównym celem jest solidarność, która według posłanki opiera się na trosce o innych. Warszawska polityczka walczy z dezinformacją, która dzieli Polaków. Obala fałszywe informacje na temat lekcji edukacji zdrowotnej, podczas których dzieci dowiadują się o higienie, dobrostanie psychicznym i profilaktyce chorób. Kościół nazywa te zajęcia propagandą, ale Dorota Łoboda apeluje do rodziców, by nie ufali słowom przedstawicieli organizacji religijnych, a samodzielnie zapoznali się z programami nauczania.

Działaczka polityczna marzy o równych szansach w Polsce dla wszystkich, od społeczności LGBT po mniejszości narodowe. Łoboda popiera warszawską Paradę Równości, podkreślając, że każdy zasługuje na szacunek.

Warszawska posłanka otwarcie krytykuje prezydenta Karola Nawrockiego za zawetowanie ustawy o zamrożeniu cen energii elektrycznej. Wyraziła oburzenie, że kierownictwo kraju pozostawiło wiele osób w trudnej sytuacji, zamiast ulżyć rodzinom z wysokimi rachunkami za media.

Dorota Łoboda przejmuje się problemami nie tylko Polaków, ale i wszystkich potrzebujących wsparcia. Posłanka wzywa Polaków do pomocy Ukrainie, która walczy o sprawiedliwość i wolność. Łoboda organizuje zbiórki funduszy dla ukraińskich rodzin i wspiera programy integracyjne, takie jak bezpłatne kursy językowe dla małych Ukraińców w Warszawie.

Dla Doroty Łobody polityka to nie walka o wpływy i prestiżowe stanowiska, ale możliwość okazania troski o ludzi. Przeszła drogę od aktywistki na warszawskich protestach do działaczki parlamentarnej, która skoncentrowała się na modernizacji edukacji, obronie praw kobiet i wspieraniu potrzebujących. Dorota Łoboda udowadnia, że nawet jedna osoba może zjednoczyć innych wokół wspólnego celu. Polityczna ścieżka warszawianki, której nieobce są problemy społeczeństwa, jest dowodem na to, że wspólnie społeczeństwo może stać się silniejsze i bardziej sprawiedliwe.

.......