Podczas II wojny światowej wojska niemieckie prześladowali Żydów. Przedstawiciele tego narodu trafiali do specjalnych obozów koncentracyjnych, gdzie byli torturowani i pozbawiani życia. Zagłada Żydów miała miejsce również w Warszawie, jak podaje strona warsawyes.com. W tym artykule opowiemy więcej o pogromie wielkanocnym w stolicy Polski.
Delegacja żydowska
W 1940 roku władze niemieckie wezwały do Krakowa delegację przedstawicieli Żydowskiej Samopomocy Publicznej. Spotkanie miało dotyczyć wielu kwestii związanych z sytuacją materialną polskich Żydów. Prezes warszawskiego Judenratu, Adam Czerniaków, opowiedział jednak o pogromach, które miały miejsce w czasie Świąt Wielkanocnych w Warszawie. Polityk wspomniał, że ostatnie takie działania przeciwko Żydom miały miejsce w 1880 roku.
Pomimo tego, że pogrom wielkanocny był prawdziwym ludobójstwem Żydów, ówczesne władze szybko wyparły wspomnienia mieszkańców Warszawy o tych wydarzeniach. Zrobiły to po to, aby te karty nie pozostały w historii, a przyszłe pokolenia nie poznały prawdy.
Działania przeciwko Żydom
Pierwszy rok niemieckiej okupacji Warszawy był trudny dla mieszkańców miasta, w tym dla ludności żydowskiej. W październiku 1939 roku Żydzi w okupowanej Warszawie odczuli pierwsze niemieckie nakazy sygnalizujące przyszły kurs polityki antyżydowskiej. Objęły one wszystkie warstwy społeczne i doprowadziły do szybko postępującego zubożenia społeczności żydowskiej, przy jednoczesnej jej separacji od społeczności polskiej. Poza prawnie dozwoloną przemocą, Żydzi byli również poddawani indywidualnym aktom przemocy ze strony Niemców, w tym publicznym pobiciom, zastraszaniu i grabieżom.
Ta niemiecka polityka wobec Żydów dotknęła również samych mieszkańców Warszawy. Wielu mieszkańców stolicy ograniczyło kontakty z przyjaciółmi, znajomymi i sąsiadami należącymi do ludności żydowskiej, obawiając się o życie swoje i swoich rodzin. Mieszkańcy Warszawy byli obojętni na terror skierowany przeciwko Żydom.

Pogrom
Pogrom wielkanocny był kulminacją antysemickiej przemocy, która codziennie narastała na ulicach Warszawy. Pogrom rozpoczął się w Wielki Piątek, 22 marca 1940 roku, masowymi atakami na żydowskie sklepy, połączonymi z pobiciami żydowskich przechodniów. Kolejne ataki miały miejsce podczas świąt wielkanocnych i w tygodniu po Wielkanocy, głównie w żydowskiej części miasta. Podczas pogromu atakowano przechodniów noszących opaski z gwiazdą Dawida, żydowskie sklepy, prywatne mieszkania i żydowskie instytucje, w tym siedzibę Rady Żydowskiej. W mieście wybuchła panika, ponieważ Żydzi próbowali ratować swoje życie.
Mieszkańcy Warszawy nie przeszkadzali władzom niemieckim. Przeciwko oprawcom wystąpiły więc żydowskie oddziały samoobrony, składające się głównie z robotników i członków Bundu. Doszło do starć między pogromcami a żydowską samoobroną. Niemożliwe jest jednak ustalenie dokładnej liczby ofiar i rannych.
W przeciwieństwie do pogromów z okresu międzywojennego, kiedy polska policja państwowa zwykle reagowała na przemoc antysemicką, pogrom wielkanocny odbył się, przynajmniej na początku, bez reakcji polskiej policji. W mieście krążyły plotki, że policjanci byli zaangażowani w rabowanie żydowskich domów. Kościół katolicki i polskie podziemie sprzeciwiły się pogromowi, choć nie doprowadziło to do znaczących zmian.
30 marca 1940 roku pogrom wielkanocny został wstrzymany na mocy zarządzenia władz lokalnych. Trwał on przez osiem dni. Wówczas interweniowała polska policja, która aresztowała część terrorystów. Wielu warszawskich Żydów straciło swoich krewnych, domy i dobytek materialny.